Perły Pensylwanii

Farmy i góry - krajobraz Pensylwanii

Spojrzałem bestii prosto w oczy. Widziała strach w moich, ja w jej determinację. Dzikie zwierzę, drapieżnik, który zrobi wszystko by przetrwać, który jednym ruchem unicestwi mnie oraz całe moje życie towarzyskie. Skunks. Powolnym krokiem zacząłem wycofywać się na z góry upatrzoną pozycję. Rozglądając się na boki oceniłem moje szanse – jeśli dojdę do samochodu, będę bezpieczny. Po kilkudziesięciu dłużących się w nieskończoność sekundach mogłem wypuścić powietrze z płuc. Udało mi się ujść z życiem. Nie każdy jednak miał to szczęście…

Czytaj dalej