Nowy Orlean. Francuska stolica Ameryki.

Jackson Square

W cieniu dębów i palm Jackson Square, słysząc jedynie usypiające brzęczenie cykad, szukamy miejsca na lunch. Gdziekolwiek, byleby w cieniu i żeby mieli zimne piwo. Zimne i mokre. Podchodzi do nas dziwak w stroju w stylu steampunk – ciasno zaciśnięte skórzane spodnie i kurtka, czapeczka konduktorska, miedzianego koloru gogle i gitara ze zdobieniami jak z czasów wiktoriańskich. „Opowiem ci kawał jak dasz mi się napić tej wody” zagaił uśmiechnięty wskazując małą butelkę w mojej ręce. Żartujesz bracie?! Dałem za tę…

Czytaj dalej