Niagara Falls

Wodospad Niagara

Piąta rano, deszcz. Pochmurny, mglisty dzień nie zapowiada się dobrze. Zaspani, w milczeniu wsiadamy w auto, włączamy nawigację. „Jak się zmęczysz daj znać, zmienię cię” słyszę od jednego z moich towarzyszy. Za kilka godzin będziemy na granicy USA i Kanady. Radio smętnie brzdąka rytmami amerykańskiego country. Po przekroczeniu granicy stanów Pensylwania i Nowy Jork zatrzymujemy się by dobudzić się kawą, rozprostować kości i zjeść śniadanie. Zamyślony patrzę w twarze mojej niecodziennej kompanii: Paul, student z Jamajki, nie słucha Boba Marleya,…

Czytaj dalej

Podróżniczy Lajfstajl

Fandango

Jako, że mój blog istnieje już okrągły rok i zyskał sobie kilku stałych czytelników zamierzałem  zgłosić go do plebiscytu Blog Roku organizowanego przez Onet. Zgłosić nie mogę, bo kategoria „Podróże i szeroki świat” już nie istnieje! Blogerzy podróżujący zostali włączeni w kategorię LIFE-STYLE: Uwielbiasz dzielić się na blogu nowymi kreacjami lub jesteś ekspertem od tematów parentingowych? A może kochasz piękne wnętrza lub podróżujesz po całym świecie i blog służy do prezentowania różnych zakątków globu, kultur? Do tej kategorii zapraszamy wszystkich,…

Czytaj dalej

Strasznie głośno, niesamowicie blisko

Downtown i Midtown

W oknach sklepowych witryn odbijają się widniejące na szyldach nazwiska projektantów. Prada, Gucci, Louis Vitton, Versace. Mijają nas żółte taksówki. Z sąsiedniej przecznicy dobiega echo syreny policyjnej. Ktoś trącił kogoś na chodniku, „Hey! I’m walking here!”. Mężczyzna w czarnym garniturze w jednej ręce trzyma teczkę, drugą przykłada do ucha i podniesionym głosem rozmawia z kimś o interesach. Azjatka sprzedaje kwiaty w narożnej kwiaciarni, Arab uśmiechnięty wychyla się z okna swojego ruchomego butiku z jedzeniem, „low price, specially for you, my…

Czytaj dalej

Dał nam przykład Bonaparte…

Dolina Jaworzynki

Już lata temu polskie Tatry przestałby być mi obce. Z czasem zamiast odkrywać, zacząłem je chłonąć. Wydaję mi się to naturalnym porządkiem rzeczy, że pierwsza wycieczka w Dolinę Kościeliską jest magiczna, a kolejne to już tylko rutyna przed wyjściem w wyższe partie gór. Pierwsze wycieczki w Tatry Wysokie, gdy byłem jeszcze nastolatkiem, sprawiały, że czułem się niczym prawdziwy odkrywca, bo tuż przed maturą kto lepiej mógłby rozumieć poetyckość polskich gór jeśli nie maturzysta właśnie? Byłem wówczas na „ty” z Kasprowiczem…

Czytaj dalej

Nowy Jork. Jedyne prawdziwe Miasto.

Widok z Dumbo

Wkraczając do Nowego Jorku po raz pierwszy, wspinając się po szerokich schodach kolejowej stacji Penn Station, głowę wypełnioną miałem setkami projekcji, kolekcjonowanymi przez lata obrazami ulic, które odcisnęły na mnie znaczące piętno. „Dawno temu w Ameryce”, „Manhattan”, „25. godzina”, „Taksówkarz”. Setki filmów, seriali, piosenek i książek, które tworzą mit Miasta, Które Nigdy Nie Zasypia, jednocześnie próbowały uformować z moich myśli jeden spójny obraz tego, czego mógłbym się spodziewać. Gdy pierwszy raz postawiłem stopy na skrzyżowaniu 7th Avenue i Trzydziestej czwartej,…

Czytaj dalej

Rumunia zwycięska

Trasa Transfogaraska Północ

Tekst „Rumunia jeszcze prawdziwa”, choć mocno skrócony (do 6tyś znaków przy obecnych ponad 20tyś.) został wyróżniony w konkursie na tekst podróżniczy na II Bydgoskim Festiwalu „Podróżnicy” 2012. Zaszczyt jest tym większy, że w gronie zwycięzców jestem jedynym mężczyzną – znalazłem się więc w naprawdę wybornym towarzystwie. http://podroznicy.byd.pl/znamy-wyniki-konkursow/ Nagrodą będzie publikacja tekstu w magazynie podróżniczym „Dookoła Świata”.  

Czytaj dalej

Rumunia jeszcze prawdziwa.

Wesoły Cmentarz w Sapancie

Sześć osób, dwa samochody, jedna butla z gazem. Rumunia przywitała nas, jak to na Rumunię przystało, dość mrocznie. Granicę przekroczyliśmy późnym popołudniem, ulice były już mocno wyludnione. Problemy ze znalezieniem kantoru i lekka obawa czy przed zmrokiem zdążymy dotrzeć do Sapanty, naszego pierwszego celu. Nie chcieliśmy przecież pobłądzić na zdradliwych górskich ulicach północnej części kraju. Pierwsze co rzuciło się w oczy to rozmach z jakim buduje się nowe domy oraz klasa samochodów poruszających się po miastach. Unia Europejskia spadła na…

Czytaj dalej

Legenda o Giewoncie

Giewont

To zadziwiające jak wielkie oddziaływanie na Polaków i polską kulturę mają Tatry. Zajmujące niecały procent powierzchni całego kraju pasmo górskie zdołało przyciągnąć największe osobowości przedwojennej Polski. Witkacy i Skłodowska, Sienkiewicz, Żeromski, Karłowicz, Modrzejewska. Do dziś czuć ich ducha spacerując pomiędzy willami, które kiedyś zamieszkiwali. Zakopane, leżąca u podnóży Giewontu wieś, stała się niemal stolicą kraju w okresie, gdy ruchy wyzwoleńcze nabrały na sile. To tutaj zachowało się nasze poczucie tożsamości narodowej, w momencie, gdy w głębi rozdartego kraju zdawało się…

Czytaj dalej