Europejskie przemyślenia.

Paryż

CZARNOGÓRA. „My nie potrzebujemy NATO, Unii Europejskiej ani Rosji. Nic nie chcemy. Mądry człowiek może rządzić się sam.” – zdenerwowany Jovan czubkiem buta rozgrzebywał ziemię pod stopami. Mężczyzna ma 34 lata, przeżył więc wszystkie wojny jakie dotknęły Bałkany i jego kraj – „Jezik mateczni. Tak to teraz nazywają. A to serbsko-chorwacki. Zmienili tę nazwę, żeby się odróżnić, a to przecież ten sam język”. „Nie wierzę w żadne zmiany. Rządy się zmieniają, ale to wciąż ci sami ludzie. Niby raz rządzi…

Czytaj dalej