Zemsta Nowego Jorku

Wodna Taksówka

Nigdy nie myślałem o tym, że moje życie może potoczyć się tak aby moja praca polegała na oprowadzaniu ludzi po Nowym Jorku. Przydarzyło mi się to jednorazowo, jednak było nielada wyróżnieniem. Pracodawca wybrał mnie oraz trzech moich przyjaciół spośród ponad stu pięćdziesięciu pracowników, abyśmy wspólnie z nim poprowadzili międzynarodową grupę pięćdziesięciu dzieci przez ulice Manhattanu. Miała to być nagroda za zasługi, płaca za starania. Siedząc w busie, śpiewając „Empire State of Mind” Alicii Keys, nie zdawaliśmy sobie sprawy, że tu…

Czytaj dalej

Dzień Pamięci

Cmentarz w Orson

Ostatni poniedziałek maja. Dzień poświęcony pamięci kobiet i mężczyzn, którzy polegli służąc w Armii Stanów Zjednoczonych. Początkowo uchwalony jako Decoration Day upamiętniał tych, którzy polegli w Wojnie Secesyjnej, swoje znaczenie zmienił po Pierwszej Wojnie Światowej. W miejscowości Orson w północno-wschodniej Pensylwanii, przy błotnistej Clark Road, mieści się mały, położony na malowniczym pagórku cmentarz. Nagrobki pamiętające czasy, gdy państwo amerykańskie nie liczyło sobie nawet stulecia opowiadają historię tego miejsca. Rankiem, 27-ego maja, cmentarz odwiedziła garstka sędziwych weteranów, którzy zjawili się tu…

Czytaj dalej

Szlakiem Jastrzębich Gniazd

Autostrada widokowa

Stan Nowy Jork przywitał nas słonecznym popołudniem. Przekroczyliśmy rzekę Delaware żelaznym mostem w miejscowości Hancock, przez przęsła spoglądając na wędkarzy zanurzonych w wodzie po pas. Naszym celem była autostrada widokowa, droga nr. 97 znana również jako Upper Delaware Scenic Byway. Ponad 50 mil wzdłuż krętej rzeki z małej miejscowości Hancock do Port Jervis, największego miasta swojego regionu.   Pierwszy przystanek zrobiliśmy już u samego początku trasy, by sfotografować stary, rdzewiejący most kolejowy. Ten region Ameryki słynął z prężnie rozwiniętego przemysłu…

Czytaj dalej

Projekt Fandango USA

Etap 1

15 maja rozpoczynamy przygotowywany od miesięcy Projekt Fandango USA. Lecimy do Pensylwanii, gdzie spędzimy 4 miesiące, po czym wyruszymy w podróż autem przez południowe Stany Zjednoczone. Fandango zaczyna się 28 sierpnia w Nowym Orleanie, kończy 24 września w Denver i obejmuje 6 stanów. Odwiedzimy po drodze kilka Parków Narodowych, miejsca kręcenia kilku filmów (wiesz kto to James Dean?), sprawdzimy czy pod Dom Rock ktoś nie zakopał swojego „Staruszka” (Fandango!), będziemy podziwiać zachód słońca nad piaskami White Sands National Monument, wyruszymy…

Czytaj dalej

Ulice Filadelfii

Filadelfia

„Nie powita mnie żaden anioł, Jesteśmy tylko ty i ja, mój przyjacielu, Moje ubrania już na mnie nie pasują, Przeszedłem tysiąc mil, By móc odrodzić się na nowo. Zapadła noc, leżę przebudzony, Czuję jak zanikam, Czy przyjmiesz mnie bracie twoim niewiernym pocałunkiem, Czy może tak po prostu rozstaniemy się, Na ulicach Filadelfii?” * Stolica wolności oraz jedna z pierwszych stolic Stanów Zjednoczonych zaskakuje spokojem. Nie ma tu gwaru jakiego można spodziewać się po wielkich amerykańskich miastach. Filadelfia nie jest betonową…

Czytaj dalej

Dzień w Nowym Jorku

Nowy Jork

Stojąc na południowym przylądku wyspy Manhattan twarz zwróconą miałem w stronę morza. Dwanaście milionów imigrantów wpłynęło do Ameryki właśnie tą drogą. Stworzyli oni kraj bogaty, silny i wolny. Wybudowali miasto, które dziś jest jedną ze stolic Świata. Oczami wyobraźni widziałem białe żagle statków wiozących towar z Europy i Afryki by wymienić go na kolonialne dobra. Słyszałem krzyki marynarzy z zachwytem spoglądających na horyzont Nowego Świata. Czułem zapach grzanego wina podawanego w portowych tawernach. Z zamyślenia wybił mnie dźwięk syreny, który…

Czytaj dalej

Niagara Falls

Wodospad Niagara

Piąta rano, deszcz. Pochmurny, mglisty dzień nie zapowiada się dobrze. Zaspani, w milczeniu wsiadamy w auto, włączamy nawigację. „Jak się zmęczysz daj znać, zmienię cię” słyszę od jednego z moich towarzyszy. Za kilka godzin będziemy na granicy USA i Kanady. Radio smętnie brzdąka rytmami amerykańskiego country. Po przekroczeniu granicy stanów Pensylwania i Nowy Jork zatrzymujemy się by dobudzić się kawą, rozprostować kości i zjeść śniadanie. Zamyślony patrzę w twarze mojej niecodziennej kompanii: Paul, student z Jamajki, nie słucha Boba Marleya,…

Czytaj dalej

Strasznie głośno, niesamowicie blisko

Downtown i Midtown

W oknach sklepowych witryn odbijają się widniejące na szyldach nazwiska projektantów. Prada, Gucci, Louis Vitton, Versace. Mijają nas żółte taksówki. Z sąsiedniej przecznicy dobiega echo syreny policyjnej. Ktoś trącił kogoś na chodniku, „Hey! I’m walking here!”. Mężczyzna w czarnym garniturze w jednej ręce trzyma teczkę, drugą przykłada do ucha i podniesionym głosem rozmawia z kimś o interesach. Azjatka sprzedaje kwiaty w narożnej kwiaciarni, Arab uśmiechnięty wychyla się z okna swojego ruchomego butiku z jedzeniem, „low price, specially for you, my…

Czytaj dalej

Nowy Jork. Jedyne prawdziwe Miasto.

Widok z Dumbo

Wkraczając do Nowego Jorku po raz pierwszy, wspinając się po szerokich schodach kolejowej stacji Penn Station, głowę wypełnioną miałem setkami projekcji, kolekcjonowanymi przez lata obrazami ulic, które odcisnęły na mnie znaczące piętno. „Dawno temu w Ameryce”, „Manhattan”, „25. godzina”, „Taksówkarz”. Setki filmów, seriali, piosenek i książek, które tworzą mit Miasta, Które Nigdy Nie Zasypia, jednocześnie próbowały uformować z moich myśli jeden spójny obraz tego, czego mógłbym się spodziewać. Gdy pierwszy raz postawiłem stopy na skrzyżowaniu 7th Avenue i Trzydziestej czwartej,…

Czytaj dalej