Rumunia nieodkryta

Rumunia to kraj pełen pięknych, dzikich gór. Kraj wolny od Zachodniego blichtru, który powoli zmienia świat w plastik i styropian, odbierając nam to, czego od podróży oczekujemy – odskoczni od codzienności. Stereotyp Rumunii w Polsce nie jest niestety pozytywny – Cyganie, Ceausescu, komuna, złodzieje, żebracy i Drakula. W Rumunii mieszka diabeł. Taki jest stereotyp kraju, który większość postrzega przez Romów mieszkających w Polsce. Słowo Rom utożsamia się nawet z nazwą kraju Rumunia, co akurat jest ogromnym błędem – nie mają one ze sobą kompletnie nic wspólnego. Ducha obcych krajów najlepiej odnajduje się w miejscach na uboczu, tam gdzie życie wciąż jest prawdziwe. Oto lista kilku wyjątkowych miejsc w Rumunii, których nie znajdzie się we wszystkich przewodnikach.

Sighisoara

Sighisoara

Winnica w Sighisoarze – To XIV wieczne miasto jest z pewnością jednym z najpiękniejszych w kraju. Urocze, brukowane uliczki wprowadzają w klimat średniowiecza sprawiając, że czujemy się przeniesieni kilka wieków wstecz. Symbolem miasta jest wieża zegarowa dumnie królująca nad zabytkowym rynkiem, a jego największą atrakcją jest stara szkoła mieszcząca się na szczycie wzgórza, uroczo otoczonego ceglanymi domkami. Najlepsze wrażenia można wywieźć z Sighisoary odwiedzając tutejsze sklepy z antykami oraz winnicę Teo Coroiana, który osobiście chętnie poczęstuje nas swoimi wyrobami, oraz który chętnie opowie nam o prowadzonym przez siebie interesie.

Trasa Transfogaraska

Trasa Transfogaraska

Punkty Trasy Transfogaraskiej – Trasa Transfogaraska to jeden z głównych punktów wycieczek do Rumunii – droga przejeżdżająca przez Karpaty na wysokości 2034 metrów. Oprócz samej szosy, przejazd którą pozwala na podziwianie niesamowitych górskich widoków, trasa ma do zaoferowania kilka ciekawych punktów. Pierwszym z nich jest twierdza Poienari po południowej stronie trasy – faktyczna siedziba Vlada Tepesa zwanego Drakulą. Stara, niszczejąca twierdza przypomina zameczki, które zwiedzać można w Polsce na Szlaku Orlich Gniazd, jednak świadomość, że żył tu jeden z największych okrutników wszechczasów dodaje miejscu niesamowitego klimatu. Przejeżdżając trasą warto zatrzymać się przy przepięknie położonym między górami jeziorze Vidraru – a jeśli zaplanujemy swoją wycieczkę bardziej szczegółowo, można zatrzymać się tu na noc, rozbijając przy jeziorze namiot, ponieważ obozowanie na dziko w Rumunii jest całkowicie legalne. Na szczycie Trasy Transfogaraskiej, tuż przy wjeździe do tunelu, znajduje się kilka stoisk z regionalnymi wyrobami. Warto zaopatrzyć się tam w tutejsze przysmaki oraz buteleczkę domowej roboty palinki – rumuńskiego bimbru.

Nowy Sołoniec

Nowy Sołoniec

Polskie wioski – W Rumunii Polacy są mniejszością etniczną. Nasi krajanie osiedlali się tu niemal 200 lat temu, zsyłani przez austriackich zaborców do wydobywania soli. Kaczyca, Nowy Sołoniec, Paltynosa, Plesza, Pojana Mikuli – będąc w Rumunii warto odwiedzić przynajmniej jedną z tych wsi aby doświadczyć gościnności Polaków mieszkających za granicą, a będących całkowicie innymi niż ci z Niemiec, Stanów Zjednoczonych czy Wielkiej Brytanii. W wioskach funkcjonują tzw. Casas Polonia czyli Domy Polskie, gdzie podróżny może zatrzymać się w jednym z pokoi lub przynajmniej rozbić namiot na jego podwórku. Tamtejsi Polacy są niezwykle gościnni i chętnie opowiadają o swoim życiu w tej części świata. Warto zapytać czy nie poczęstują świeżym mlekiem i samemu poczęstować ich innymi polskimi specjałami.

Cmentarz w Sapancie

Cmentarz w Sapancie

Drugi cmentarz w Sapancie – O Wesołym Cmentarzu słyszał każdy kto był lub przynajmniej planował wyjazd do kraju Drakuli. W głębi miejscowości Sapanta znajduje się jednak drugi cmentarz i choć nie tak kolorowy, to jednak nie mniej uroczy, ponieważ całkowicie pozbawiony krążących wokół turystów. O drogę do malowniczo otoczonego górami cmentarza należy popytać miejscowych – najlepiej obsługę muzeum Ioana Partasa, twórcy słynnych nagrobków.

Przełęcz Prislop

Przełęcz Prislop

Przełęcz Prislop – Granica pomiędzy regionami Maramuresz i Bukowiną. Dobre miejsce dla tych, którzy chcą pochodzić po górach. Przełęcz leży na wysokości 1416 m.n.p.m. i jest idealną bazą wypadową w tutejsze Karpaty. Znajduje się tu schronisko Cabana Alpina, sklepik z oryginalnymi pamiątkami oraz nowo wybudowana cerkiew, która dodaje miejscu niezwykłego uroku. Fani off-roadu mogą stąd wyruszyć w góry przystosowaną do tego drogą szutrową. Pod koniec lipca natomiast ma tutaj miejsce festiwal folkloru pogranicza „Hora la Prislop”, na którym prezentują się wykonawcy muzyki ludowej tego regionu.

Rumunia ma do zaoferowania oczywiście setki innych, wspaniałych atrakcji, między którymi wymienić można deltę Dunaju czy zamek Bran, w którym wg. Brama Stokera mieszkał Drakula. Są to jednak miejsca, o których bez problemu znajdziemy informacje w każdym dostępnym przewodniku. Kraj, który zaledwie kilka lat temu wszedł do Unii Europejskiej warto odwiedzić zawczasu, aby zobaczyć jeszcze miejsca, które niebawem z pewnością zostaną zmielone przez turystyczną machinę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *